Bajeczne wakacje w Karyntii, Austria

Bajeczne wakacje w Karyntii, Austria

Czyli przebojowy miesiąc miodowy Asi i Tomka. Wakacje ze świeżo upieczonym mężem Tomaszem spędziłam w bajecznej krainie. Początkowo planowaliśmy wyjazd first minute, ale zdecydowaliśmy, że lepiej będzie wybrać last minute tuż po ślubie - bez stresu związanego z przygotowaniami do wesela. Ponieważ lubimy zwiedzanie, padło na podróż, w której skład wchodziły wycieczki objazdowe. W Karyntii przeżyliśmy cudowny tydzień naszego „miesiąca miodowego”. Na początku parę słów o Karyntii. Karyntia to najbardziej słoneczny region Austrii. Tutaj jest wszystko. Promienie słońca, południowy flair, austriacka jakość, jeziora i kąpieliska z krystalicznie czystą wodą o temperaturze 28° C. Dla osób aktywnych wymarzone górskie krajobrazy (od trzytysięczników po średnie góry). GroBglocker- najwyższy szczyt Austrii. Unikalna przestrzeń, dziewicza natura, nieskończone atrakcje dla miłośników wędrówek, jazdy konnej, golfa, czy rowerów. Pośród niezwykłego karynckiego krajobrazu można spędzić beztroski i urozmaicony urlop.

I właśnie My - nowożeńcy postanowiliśmy wyjechać do takiej bajecznej krainy, aby przeżyć w niesamowity sposób tydzień naszego „miesiąca miodowego”. Zaczęło się od Velden. Do pięknego hotelu w Velden zagościliśmy w lipcu tego roku. Zostaliśmy bardzo mile i gościnie przywitani. Mieszkaliśmy w pięknym, luksusowym apartamencie all inclusive. Dodatkową atrakcję stanowił bardzo duży balkon przyozdobiony licznymi, pachnącymi kwiatami. Na środku naszego wakacyjnego mieszkanka stało duże łoże małżeńskie (dla świeżo upieczonych małżonków). Każdy dzień wakacji w Karyntii upływał nam bardzo sympatycznie i atrakcyjnie. Codziennie szybko wstawaliśmy, aby po pysznym śniadanku wyruszyć w nieznane. Pierwszy dzień naszego pobytu zaczął się pysznym śniadaniem i oczywiście poranną kawką. Syci i z uśmiechem na ustach wyruszyliśmy zwiedzać urokliwy Velden. Udaliśmy się nad najsłynniejsze jezioru landu Wörthersee. Tam czekało na nas mnóstwo atrakcji. W Velden wsiedliśmy na pokład statku i tym sposobem dotarliśmy do administracyjnej stolicy Karyntii - Klagenfurtu. Na statku zachwyciła nas miła obsługa i doskonała gastronomia - czuliśmy się jak niesamowici goście. W czasie rejsu nasze oczy cieszyły się nieziemskimi widokami pięknego karynckiego krajobrazu. Po dwóch godzinach dotarliśmy do celu. Klagenfurt jest bardzo sympatycznym miastem o miłej atmosferze. Na zwiedzanie zasługuje centrum miasta, a magnesem przyciągającym turystów jest świat w miniaturze (super!!! Polecam każdemu!). Po wspaniałych rozkoszach dla naszych oczu i ducha udaliśmy się w drogę powrotną.

W naszym hotelu czekała już na nas smaczna obiado-kolacja w formie szwedzkiego stołu. No i oczywiście pyszny deser!!! Niesamowita uczta dla podniebienia! Na zakończenie fantastycznie spędzonego dnia, nasze ciała zrelaksowały się w hotelowym basenie i jacuzzi. W kolejnych dniach cel naszych wypadów stanowił Minimundus - miniaturowy świat nad jeziorem Wörthersee prezentuje ponad 150 modeli, będących wierna kopia słynnych budowli ze wszystkich pięciu kontynentów. W zadbanych ogrodach kryje się ponadto miniaturowy port i model kolei żelaznej. Mimo mojego lęku wysokości, pokonałam strach i wraz z mężem weszłam na wieżę widokową Pyremidenkol. Naprawdę warto zobaczyć Karyntię z lotu ptaka. Także pokusiliśmy się, zwiedzić Obir i jaskinię Griffen. Jaskinia Obir w Bad Eisenkappl słynie z najdziwniejszych form krasowych i uznawana jest za jeden z największych cudów przyrody. Inna, nie mniej piękną grota wapienna kryje się w potężnej skale góry zamkowej w Griffen. Pewnego dnia mój mąż zabawił się w kapitana, ale nie statku tylko motorówki. Sami pływaliśmy komfortową motorówką po jeziorze Wörthersee. Coś niesamowitego, poziom adrenaliny się wzmagał, gdy powstające fale kołysały naszą motorówką. Ale to niesamowite przebywać w miejscu, gdzie kręcono liczne, znane austriackie filmy, ( bo właśnie Wörthersee jest aktorem ponad stu filmów). Jako, że oboje jesteśmy miłośnikami zwierząt nie ominęliśmy ogrodu zoologicznego w Rosegg.

Na terenie rozległego parku otaczającego wzgórze zamkowe żyje ponad 350 gatunków zwierząt. Wśród nich spotkaliśmy bizonie, wilki, rysie, jelenie, itp. Muszę przyznać było, co oglądać, a o niektórych z nich pierwszy raz w życiu słyszeliśmy. Bardzo sympatyczne zwierzaki! W ostatnim dniu naszego pobytu odwiedziliśmy Halę Heidi. Na 28 000m2, wśród dziewiczej przyrody gór Nockberge, stoi ponad 100 figur z filmu „Heidi, twoim światłem są góry”. Halna chatka dziadka dziewczynki mieści maleńkie muzeum. Całe rodziny z dziećmi wędrując słuchają opowieści o sympatycznej bohaterce. Pobyt w tym urokliwym miejscu przywołał wspomnienia z dziecinnych lat, kiedy wpatrywałam się w ekran telewizora, aby śledzić perypetie górskiej dziewczynki. Smaki Karyntii” nasze podniebienia cieszyły się niepowtarzalnym smakiem regionalnych rarytasów Austrii. Wśród licznych potraw, które najbardziej przypadły mi do gustu są sery z doliny Gailtal i bekon z Gurktal. Mój mąż z kolei rozkoszował się samą „królową kiełbas” - salami z Jauntal. Warto dodać, że z samą produkcją salami związane są liczne imprezy np. Salamifest w Stift Eberndorf (na początku sierpnia), gdzie odbywają się wybory księżniczki salami. Natomiast w połowie sierpnia organizowany jest największy w całej Karyntii jarmark uliczny Farantfest w Globasnitz w czasie, którego wybierany jest król salami. Może kiedyś uda nam się uczestniczyć w takich smakowitych festynach! Inne atrakcje: oczywiście nasz pobyt wakacyjnym mieszkanku uatrakcyjniały regionalne, austriackie szlagiery dochodzące z ekranu telewizora.

Muszę więc przyznać, iż pobyt w Austrii pobudził wszystkie nasze zmysły ; smaku (rarytasy kuchni karynckiej), zmysł wzroku (wspaniałe krajobrazy), węchu (zapach kwiatów, lasów, traw..), zmysł słuchu (szlagiery). Po tygodniowym szaleństwie niestety przyszedł czas pakowania walizek - koniec bajecznego urlopowania! Cudowna pamiątka z Karyntii. Te niesamowite wakacje na pewno pozostaną na długo w naszej pamięci.
 

Dodano: 2015-06-29 - Autor: Joanna Górecka - Kategoria: Relacje klientów

Komentarze

Infolinia
801 000 515

Dla tel. komórkowych
733 730 70042 632 04 64

Obsługa klienta

poniedziałek - piątek: 9:00 - 21:00

sobota: 10:00 - 20:00

niedziela: 12:00 - 20:00

 

Content